POLICJANCI ZATRZYMALI WANDALA
Funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Sompolnie wspólnie z kolegami z Wydziału Kryminalnego konińskiej komendy ustalili i zatrzymali 21-latka, który do parkomatu włożył petardę. Ta eksplodując uszkodziła urządzenie, a straty oszacowano na blisko 3 tysiące zł.
Pod koniec ubiegłego roku, 21 grudnia jeden z pracowników Urzędu Miejskiego zauważył uszkodzony parkomat znajdujący się na ul. Warszawskiej w Sompolnie. Sprawca włożył petardę do kieszeni, z której wydawany jest bilet. Petarda sama w sobie wielkiej siły nie ma, ale zamknięta w niewielkiej przestrzeni potrafi narobić niemałych szkód. Tak było i w tym przypadku. Eksplozja uszkodziła nie tylko skomplikowane wnętrze, ale nawet daszek parkomatu. Straty sięgnęły niemal 3 tysiące zł.
Wandal przez kilka tygodni pozostawał bezkarny, ale ustalenia sompoleńskich policjantów pozwoliły na jego wytypowanie. Ponieważ mieszka w Koninie o jego zatrzymanie policjanci z Sompolna poprosili kolegów z Wydziału Kryminalnego. 8 marca br. 21-letni mężczyzna usłyszał w sompoleńskim komisariacie zarzut uszkodzenia mienia i przyznał się do jego popełnienia. Jest dobrze znany policjantom zarówno z Sompolna, jak i z Konina.
Kodeks karny za uszkodzenie mienia przewiduje do 5 lat więzienia.
Może to Ci się spodoba
Jak przygotować się do zakupu nowego mieszkania w Poznaniu? Odpowiadamy!
Nadszedł w końcu ten dzień, wybrałeś swoje nowe, wymarzone mieszkanie i przygotowujesz się do jego zakupu. Wniosek o kredyt hipoteczny został pozytywnie rozpatrzony przez bank, jedynie co pozostało to podpisanie
PANIE POD SZCZEGÓLNĄ KONTROLĄ JAROCIŃSKIEJ „DROGÓWKI”
8 marca, w dniu w którym panie obchodzą swoje święto, jarocińscy policjanci przeprowadzili działania pod nazwą „Dzień Kobiet z jarocińską Policją”. Szczególnym nadzorem policjanci objęli kobiety, szczególnie kierujące pojazdami i
Września – zniszczenia po burzy
Powalone drzewa i zerwane dachy – taki jest bilans strat po wczorajszej burzy. Od późnych godzin wieczornych strażacy usuwają drzewa, gałęzie i konary z ulicy Wrześni i okolic. Oprócz strat